InstagramFacebookPinterestLinkedIn
0

Kolekcja MODERN BALL: historia produktu od koncepcji po wdrożenie


Za każdym produktem stoi proces, na który składa się niejednokrotnie kilka, a nawet kilkanaście miesięcy pracy. W tym czasie przechodzi się przez wiele etapów: od koncepcji, przez testy, aż po wdrożenie na produkcję. I na każdym z nich pojawiają się różne, czasem niespodziewane, wyzwania. Dlatego ważne jest, żeby wszyscy zaangażowani w proces projektowy wiedzieli, na jakim etapie jesteśmy i w którym kierunku zmierzamy. Z kolekcją MODERN BALL było tak od samego początku do końca. Do współpracy zaprosiliśmy duet ze studia DECHEM: Michaelę Tomiškovą i Jakuba Janďoureka, z którymi pracowaliśmy wcześniej przy kolekcji MODERN GLASS. Jak tym razem przebiegła droga od koncepcji po realizację?

Rozdział pierwszy
Inspiracje

Szkło to jeden z najbardziej tradycyjnych materiałów w przemyśle oświetleniowym. To właśnie ono znalazło się pośród tworzyw, które służyły do przysłonięcia płomienia świecy czy lampy olejnej w czasach, kiedy oświetlenie sztuczne dopiero raczkowało. Od tamtej pory wiele rzeczy uległo zmianie, ale nie urok szkła. Z kolei kula to jeden z najbardziej ponadczasowych kształtów, doskonała w każdym calu. Byliśmy pewni, że połączenie tych dwóch archetypów z nowoczesną technologią LED ma ogromny potencjał. Do współpracy przy projekcie zaprosiliśmy czeskie studio projektowe DECHEM, które specjalizuje się właśnie w pracy ze szkłem.

Celem, który nam przyświecał od samego początku było stworzenie oświetlenia architektonicznego, które zrównoważy piękno formy z jej funkcjonalnością. MODERN BALL w swoich założeniach miał wpasować się w konkretne potrzeby użytkowników i projektantów wnętrz. Na rynku potrzebne jest oświetlenie o funkcji ozdobnej, które łączy wysoką efektywność z komfortem wizualnym. To były nasze wytyczne projektowe.

Rozdział drugi
18 miesięcy od koncepcji do wdrożenia

Od pomysłu do wdrożenia upłynęło ponad 1,5 roku. To był czas prób i testów, które pozwalają znaleźć optymalne rozwiązania. MODERN BALL to kolekcja łącząca ręcznie produkowane szkło z opracowywanym maszynowo aluminium. Szkło wymaga pewnych tolerancji właśnie ze względu na proces produkcji, który nigdy nie jest idealnie taki sam. Aluminium z kolei potrzebuje niemalże chirurgicznej precyzji. Podczas niezliczonych testów szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, jak pogodzić te dwa przeciwstawne światy? Pod uwagę trzeba było wziąć wiele czynników pozwalających zniwelować różnice pomiędzy wymaganiami obu tych materiałów. Taki proces wymaga czasu, a kolejne kroki często korygują poprzednie.

Jednym z wyzwań, które napotkaliśmy było to, jak w bezpieczny i estetyczny sposób osadzić szklane klosze w profilu aluminiowym. Chcieliśmy uzyskać:

  • szybki montaż,
  • zabezpieczenie przed pękaniem klosza podczas montażu,
  • brak jakiegokolwiek wpływu montażu na emisję światła,
  • estetykę wykonania.

Do tego ważna była standaryzacja – istotne dla nas było, żeby klosz w oprawie wiszącej, natynkowej czy w kinkiecie montowało się w taki sam, prosty sposób. Rozwiązaniem, po które często sięga się na rynku, są sprężyny lub łapy montażowe. W przypadku MODERN BALL jednak nie spełniały wszystkich założeń, które sobie postawiliśmy. W czasie testowania różnych opcji napotkaliśmy m.in. na problem niedopasowania szkła do aluminium, niewystarczającą stabilność kloszy, straty na świetle, a nawet rozwiązania, które przy zgaszonej oprawie wyglądały dobrze, ale po zaświeceniu rzucały nieestetyczne cienie na klosz. Wyobraź sobie oprawę wyglądającą po zaświeceniu – zupełnie przypadkowo – jak dalmatyńczyk... Nie o to chodziło.

Dlatego po licznych testach wypracowaliśmy nowe podejście: specjalne wkrętki do szkła przyklejane do klosza. Są estetycznie schowane i nie wpływają na świecenie. Po pierwszych testach zdecydowaliśmy się na dodatkowe dwa otwory gwintowane we wkrętce, które w pełni zabezpieczają klosz przed wypadnięciem. Pomimo początkowych trudności znaleźliśmy rozwiązanie, które spełnia wszystkie warunki: jest estetyczne, łatwe w obsłudze, bezpieczne i zabezpiecza klosz przed pęknięciem podczas montażu. Co więcej, z opracowanym sposobem osadzenia kloszy ściśle związany jest sposób montażu źródła LED. To w jego aluminiową podstawę wkręcony jest gwint, do którego montuje się klosz. Każdy element tej układanki musiał pasować do pozostałych.

Rozdział trzeci
Relacje: ponowna współpraca AQForm ze studiem DECHEM

Ze studiem DECHEM współpracowaliśmy już nad szklaną kolekcją MODERN GLASS. Właśnie dlatego zaprosiliśmy ich do projektu MODERN BALL. Michaela Tomiškova i Jakub Janďourek, projektanci DECHEM, specjalizują się w realizacjach wykorzystujących szkło. Wnieśli oni świeże spojrzenie na formy, ogromne doświadczenie dotyczące szła i wykorzystywania go w projektach oświetleniowych. My, jako producent, dodaliśmy całe zaplecze wraz z know-how wykonawczym. Przy współpracy między projektantem a producentem obie strony wzajemnie się uzupełniają.

„Kiedy zaczynamy pracę nad nowym projektem, jest to początek długiego, gruntownego procesu projektowania w celu znalezienia najlepszego rozwiązania. Polega on na badaniu, szkicowaniu, myśleniu, ciągłych dyskusjach, modelowaniu, prototypowaniu i dopiero po tych wszystkich krokach jesteśmy w stanie zrealizować ostateczną wersję. Zwłaszcza w przypadku połączenia współczesnej technologii i tradycyjnego rzemiosła. Naszym celem jest przejście przez ten proces, aby znaleźć różne mocne strony tych dwóch elementów i sprawić, że będą się one wzajemnie uzupełniać” – tak opisali swoje podejście do projektowania projektanci DECHEM w wywiadzie dla DesignBiznes. Cały wywiad dostępny jest na stronie DesignBiznes.

Rozdział czwarty
Prototypy: technologia 3D

Pierwsze koncepcje testowaliśmy jeszcze w przestrzeni wirtualnej na bryłach 3D. To pozwoliło nam podjąć początkowe decyzje dotyczące proporcji i kształtów. Kolejnym krokiem były wydruki 3D. One pozwoliły zweryfikować skalę w rzeczywistości i sprawdzić, czy wszystkie komponenty faktycznie się mieszczą. Jeden z pierwszych świecących prototypów został złożony w dużej mierze właśnie na komponentach wydrukowanych na drukarce 3D i uzbrojony w szklany – również prototypowy – klosz. Już wtedy produkt robił duże wrażenie i wiedzieliśmy, że obraliśmy dobry kierunek.

Rozdział piąty
Finalny produkt: rodzina opraw MODERN BALL

Projekt MODERN BALL miał odpowiedzieć na bardzo konkretną potrzebę – oświetlenie, które łączy funkcję ozdobną z maksymalnym komfortem wizualnym. W końcu przy ladzie recepcyjnej pracownicy spędzają długie godziny, oświetlenie stołu pośrednio wpływa na to, jak odbieramy jedzenie, które przy nim spożywamy, a forma opraw w hotelowym lobby czy salonie kształtuje nasze wyobrażenie o tym miejscu.

Dlatego projektując MODERN BALL, postawiliśmy na komfort użytkownika wnętrza – to był „must have” tego projektu. Dzięki wielu testom udało się stworzyć klosz, którego kształt niemalże w 100% odpowiada „bańce” światła emitowanej przez źródło światła. To gwarantuje maksymalnie równomierne rozświetlenie klosza, dzięki czemu pojedynczy moduł BALL emituje blisko 1000 lumenów przy CRI>90, ale robi to w tak subtelny sposób, że z powodzeniem można go wykorzystać nie tylko jako oświetlenie ogólne, ale też jako nastrojowe oświetlenie boczne. Mleczne szkło miękko rozprasza światło, które jest bardzo komfortowe dla wzroku.

Finalnie MODERN BALL to aż trzy rodzaje opraw: zwieszana, kinkiet oraz natynkowa. Kompozycje symetrycznie ułożonych kul łączą funkcję ozdobną z wysoką efektywnością i komfortem wizualnym. To mariaż, w którym technologia w pełni uzupełnia wzornictwo.

^